Mam na imię Ania, skończyłam 30 lat już jakiś czas temu 🙂

Mieszkam we Wrocławiu, a swoją niezwykłą przygodę z Toscanią i tollerami zawdzięczam swojemu kotu Kaprysowi.

Kaprys 2 Kaprys

Po wspólnych 11 latach, w 2012 roku mój rudy kot zachorował i mimo starań odszedł na drugą stronę tęczowego  mostu. W domu zrobiło się pusto i cicho.

Kiedy ból trochę zelżał podjęłam decyzję, by zaadoptować kolejnego rudzielca.

I tu podziała się magia. Google po wpisaniu „rudy kot”  wyrzuciło mi stronę z rudymi psami.

Zawsze chciałam psa, ale moja rodzina nigdy nie tolerowała zwierząt w domu. Bardzo długo żyłam też w przeświadczeniu, że psy w bloku są bardzo nieszczęśliwe.

Z zaciekawieniem zaczęłam studiować portal Rasy Nova Scotia Duck Tolling Retriever.

Przywiązanie się do rodziny, chęć towarzyszenia w jej życiu, radosne usposobienie, inteligencja i pasja do nauki i wspólnego zażywania ruchu bardzo mi się spodobały.

Ruda sierść, cudownie różowy nosek i migdałowe mądre oczy zauroczyły od pierwszej chwili.

Napisałam zapytania do kliku hodowli w Polsce i podjęłam decyzję o wprowadzenia do rodziny cudownego pieska z hodowli Red Hot Chilli’s FCI z Falęcic.

Jak to w życiu bywa, los i serce zadecydowały trochę inaczej i 7 lipca 2013 r zamiast pieska odebrałam od Klaudii Małuj cudowną sunię – Red Hot Chilli’s FCI ROAD TO MY HEART z domu Toscania w skrócie Tosia.

 

Ja i Tosia

 

 

 

 

 

 

 

 

Tosca 7tyg Tosca 7 tyg

To żywe srebro wywróciło moje życie do góry nogami. I z kanapowca uczyniło miłośnika spacerów, wyjazdów i fotografii – bezgranicznie zakochanego w swoim Tollerze.

Miłość do kotów nie minęła i razem z Toscanią w moim domu zamieszkały dwa koty Toffil i Molly.

Wbrew wszystkim przesądom i przekonaniom, że „pies jak z kotem”, moje rude trio stworzyło cudowne stado. Razem śpią, jedzą a nawet się bawią.

Molly Toscania Toffik wczoraj      25 Mi familia 2